Motywacja dla nudnych zadań

Jakiś czas temu pisałam o różnych formach nagradzania (“Nagradzanie to wyzwanie”). Opisałam specyfikę nagród wewnętrznych, materialnych, nagród “jeśli… to…” i nagród niespodzianek (“teraz, gdy..”). Dzisiaj chciałabym wrócić do nagród materialnych. Choć badania dowiodły, że są one mało efektywne, to jednak są sytuacje, w których takie nagrody są uzasadnione i mogą korzystnie wpłynąć na naszą motywację.

img_7255Wyobraź sobie, że przychodzisz do pracy i na biurku czeka na ciebie długa lista klientów, do których musisz wysłać życzenia świąteczne. Trzeba wydrukować etykiety na koperty, podpisać kartki, włożyć je do kopert i w końcu zanieść na pocztę. Zadanie jest nudne i nie masz ochoty się nim zajmować. Jesteś zły, bo wolałbyś pracować nad kolejnym projektem lub inną ciekawszym zadaniem, które leży w zakresie twoich obowiązków i zainteresowań.

Domyślam się, że mógłbyś się czuć sfrustrowany i zły, prawdopodobnie pojawiłoby się poczucie straty czasu i znużenie, które w efekcie spowolniłoby twoją pracę. Decydujesz się iść do szefa i przedstawić swoje obiekcje.

Szef obrzuca cię zdziwionym spojrzeniem i oświadcza, że on tu decyduje i nie ma miejsca na dyskusje. “Do roboty!” – rzuca na koniec.

Twoja frustracja z pewnością zwiększyła się i w dodatku stwierdzasz, że masz szefa idiotę.

A teraz inny scenariusz. Przychodzisz do szefa, a on:

  • tłumaczy ci, że obecnie nie możecie sobie pozwolić na zlecenie tej pracy firmie zewnętrznej, a wysłanie kartek jest bardzo ważne dla utrzymania dobrych relacji z klientami,
  • wyraża zrozumienie, że zadanie jest niesamowicie nudne,
  • proponuje, żebyś sam zdecydował, jak zorganizujesz sobie pracę,
  • obiecuje, że po skończonej pracy otrzymasz bon do księgarni.

Która sytuacja zwiększy twoją motywację? Pierwszy scenariusz odrzuca zupełnie poszanowanie autonomii pracownika, szef nie okazuje zrozumienia i po prostu wydaje polecenia. Takie zachowanie w każdym człowieku budzi sprzeciw i złość. Druga opcja zakłada wyrażenie zrozumienia, okazanie szacunku dla osoby i dla wykonywanej pracy, a ponadto pojawia się dodatkowy czynnik: niewielka nagroda materialna.

Podejrzewam, że wolałbyś mieć szefa nr 2 i chętniej wykonałbyś nudne zadanie. Przy działaniach rutynowych, nużących nagrody “jeśli..to…” oraz okazane zrozumienie i poszanowanie autonomii mogą pozytywnie wpływać na motywację. Daniel H. Pink, autor książki “Drive. Kompletnie nowe spojrzenie na motywację” zwraca też uwagę ma wartość uzasadnienia, dlaczego wykonanie zadania jest konieczne: “Zajęcie, które z natury nie jest interesujące, może nabrać znaczenia, a tym samym stać się bardziej absorbujące, jeśli jest częścią większego celu”.

Miejmy to wszystko na uwadze także w codziennych obowiązkach, które musimy wykonać, bądź przekazujemy je np. dzieciom. Warto wtedy wyznaczyć nagrodę, albo zrobić tabelkę do zbierania słoneczek/uśmiechów itp. i pozwolić dziecku wykonać zadanie po swojemu. Oczywiście, jeśli uda się wpleść w zadanie element zabawy, będzie to jeszcze bardziej efektywne. No ale nie zawsze mamy wenę, żeby coś wymyślać…

Podsumowując:

  • Nagrody “jeśli… to…” mogą być skuteczne przy nudnych zadaniach.
  • Poza nagrodą ważne jest również zrozumienie i poszanowanie autonomii. img_7254

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *