Jak szukać swoich mocnych stron?

Jako dziecko uwielbiałam bawić się w szkołę. Byłam nauczycielką, miałam prawdziwy dziennik, uczniów (lalki i maskotki), prowadziłam lekcje. Poza tym dużą radość sprawiały mi występy przed publicznością w szkolnych teatrzykach. Lubiłam też historię – bo miałam nauczycieli, którzy rewelacyjnie o niej opowiadali (a ja lubiłam ich słuchać). Do dzisiaj nie mam problemu z wystąpieniami, fascynuje się rozwojem i uwielbiam dzielić się z innymi zdobywaną wiedzą i doświadczeniem. Moje silne strony to słuchanie rozmówcy i pomaganie mu w osiąganiu celów poprzez trafne zadawanie pytań oraz prowadzenie warsztatów dla ludzi, którzy świadomie CHCĄ coś zmienić i pracować nad sobą nie tylko podczas szkolenia, ale także po nim.

Z pewnością każdy z was zastanawiał się kiedyś nad swoimi mocnymi stronami. Choćby podczas rozmowy kwalifikacyjnej, gdy pada prośba: „Wymień twoje 3 zalety i 3 wady”. Bardzo często zastanawiamy się wtedy nad „prawidłową odpowiedzią” chcąc jak najlepiej dostosować się do rekrutera. Padają odpowiedzi „Jestem ambitna”, „Jestem dokładna”, „Lubię pracować z ludźmi”, „Jestem odporny na stres”, „Jestem kreatywna”, „potrafię dobrze planować”. Tylko co to oznacza? Tego rodzaju ogólniki nic o nas nie mówią, chyba że…

Zacznsupermanijmy od definicji mocnej strony. Co to jest? Zaleta, czynność, w której jestem dobra (bo tak to oceniają ludzie wokół mnie). Zazwyczaj właśnie w ten sposób postrzegamy mocne strony. Marcus Buckingham, autor książki „Teraz odkryj swoje silne strony” proponuje takie ujęcie: „Silna strona to działanie, które wykonujesz w sposób spójny, bliski ideału”. Jak to możliwe i w jaki sposób odkryć takie czynności? Buckingham uważa, że każda silna strona składa się z 3 elementów: talentu, umiejętności i wiedzy. Talenty są trwałe i niezmienne – to naturalne, powtarzające się schematy myślenia, czy zachowania. Kształtują się w naszym dzieciństwie i właśnie wtedy najłatwiej je zaobserwować. Później, z wiekiem ulegamy wpływom rodziców, nauczycieli, znajomych, pracodawców i trudniej nam dostrzec elementy swobody i naturalności w działaniach. Chcąc odkryć swoje talenty, można posiłkować się testami osobowości takimi jak Myers-Briggs (MBTI), czy StandOut TMBC. Dają one wskazówkę kierunków, w których jesteśmy silni. Warto też przypomnieć sobie, o czym marzyliśmy w dzieciństwie, kim chcieliśmy zostać, jakie zabawy, działania pochłaniały nas bez reszty i poszukać punktów wspólnych z tym, co teraz  lub w niedawnej przeszłości sprawiło, że czas się zatrzymał.

Pomyśl o konkretnych czynnościach, które wykonywałeś. Co to było? Z kim działałeś? Gdzie? Wszystko może mieć znaczenie. Dobre zrozumienie swoich silnych stron polega na tym, aby zdawać sobie sprawę z ich specyfiki. Dzięki temu będziemy mogli je dobrze wykorzystać.

Jednak talent to nie wszystko. Potrzebne są jeszcze umiejętności i wiedza – a te elementy musimy zdobyć, a jeśli już je mamy umiejętnie wykorzystywać – jak najczęściej. John C. Maxwell, autor książki „Talent nie wystarczy” wśród niezbędnych kwestii pielęgnujących talent (a więc w efekcie kształtujących silne strony) wymienia m.in. inicjatywę, skupienie, trening, zdolność do uczenia się, wytrwałość, czy związki z ludźmi. Silne strony warto rozwijać i wzmacniać, bo to one decydują o naszej efektywności, a także o radości, którą czerpiemy na co dzień w pracy i w domu.

Nie wystarczy zatem wiedzieć, że interesują mnie inni ludzie, jestem energiczna, ekspresywna i  odpowiedzialna. Trzeba przekuć te cechy w praktykę. Odkryć, że bardzo dobrze można je wykorzystać pracując jako coach pomagający w rozwoju kariery, jako trener prowadząca warsztaty mające na celu poprawę efektywności (np. zmiana nawyków, czy samodyscyplina), jako obserwatorka uczestników warsztatów, od których zawsze można się czegoś nauczyć, zmienić perspektywę, ulepszyć to, co już stworzyłam.

Wiesz już, gdzie szukać własnych mocnych stron, więc do dzieła!

Więcej dowiesz się także podczas wykładu „Jak i po co odkrywać swoje mocne strony?”, który odbędzie się 3 września w ramach kampanii „Praca? Lubię to!” na Wolnym Dziedzińcu Urzędu Miasta na placu Kolegiackim 17 w Poznaniu.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *