Zapomnij, że jesteś dorosły

IMG_1596Pamiętam bardzo dużo z mojego dzieciństwa. Patrząc na moje dzieci, często widzę siebie, małą Gosię, pochłoniętą zabawą, marudzącą “daleko jeszcze…?”, a potem wydzierającą się z radości, że w końcu dojechaliśmy na wakacje, śpiewającą zdecydowanie za głośno wymyślone piosenki, płaczącą, że woda wylała się z ulubionego kubka na ulubioną sukienkę, wstającą wcześnie rano, bo przecież są wakacje i nie warto tracić dnia, podlewającą własny “ogródek”, robiącą kotlety z błota, tarzającą się po podłodze ze śmiechu, bo mama kupuje gazetę i specjalnie przekręca jej nazwę, a pani nie wie o co chodzi, a wieczorem – zasypiającą z ulubioną zabawką w ręku…

A teraz… Jestem dorosła i, przyznaję się, brakuje mi niekiedy cierpliwości, gdy po raz setny mam powtórzyć, że dopiero wyjechaliśmy z Poznania, że koszulka zaraz wyschnie, że za głośno… Ale nie mogę powstrzymać się od śmiechu, gdy widzę, jak dzieciaki się wygłupiają, stroją miny, śpiewają, bawią się tak, że nie słyszą, co do nich mówię. Lubię czasem do nich dołączyć, udawać dinozaura, wymyślać szalone wyprawy do lasu na poszukiwania skarbów Skrzata Tratatata, czytać z przejęciem bajki, turlać się po podłodze, dmuchać przesadnie mocno, żeby kolano przestało boleć, grać im na gitarze, śpiewać, a potem patrzeć, jak oni grają (tak, że gitarę trzeba potem stroić…), zapomnieć, że jestem dorosła…

Jak to zrobić? No bo trudno nam się bawić, choć kiedyś bawiliśmy się całymi dniami. Zapomnij o tym, co musisz, zapomnij o pracy, o obowiązkach, usiądź z nimi na podłodze, albo się połóż i, tak jak one, śmiej się byle czego. Uwierz, że ten mały pociąg jest prawdziwy, że poduchy i krzesła to statek piracki i baw się.

Po co? Dla ciebie będzie to doskonały reset psychiczny, a dla dzieci najlepszy prezent, jaki im możesz dać. Po latach będą pamiętać. I jeśli w swoich dzieciach zobaczą małego siebie, możesz być pewien, że tak jak ja dzisiaj, ciepło pomyślą o swoich rodzicach, ciociach, wujkach, którzy sprawili, że dzieciństwo było beztroskie, radosne i szalone. Z takiej perspektywy, nawet dorosłemu łatwiej patrzeć na świat przez różowe okulary.image[5]

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *